Cholesterol

Kilka słów o cholesterolu

Publikuję informacje, które nabyłem szukając ich w sieci.. Nie jestem ekspertem jest to więc artykuł – ciekawostka (niech każdy zrobi z tą wiedzą co chce). Nie jest to porada medyczna.

Z grubsza stała się modna walka ze “złym cholesterolem”, który często w badaniach w dzisiejszych czasach wychodzi “pod sufit”. Przyjrzyjmy się temu czym właściwie jest ten cholesterol..
Często kojarzy nam się wyłącznie z czymś negatywnym ale w rzeczywistości jest on niezbędny do życia. To substancja tłuszczowa (lipidowa), która pełni w Twoim organizmie rolę kluczowego budulca. Wyobraź sobie cholesterol jako rodzaj „cementu” i surowca chemicznego zarazem. Twoje ciało potrzebuje go do:
 * Budowy błon komórkowych:
 * Produkcji hormonów.
 * Wytwarzania witaminy D.
 * Trawienia.
Ale to też swego rodzaju „plaster” na uszkodzenia w organizmie i stany zapalne. Pozbycie się go, to dosłownie jak zabić strażaka, myśląc że w ten sposób ugasi się pożar.. Po takich zdarzeniach jak udar, organizm produkuje go „pod sufit” i zapomnijcie o tym, że bez niego cokolwiek się zregeneruje..

Okazuje się również, że wysoki cholesterol jest objawem przewlekłego stresu (w dzisiejszych czasach nawet nie wiemy, że w takim żyjemy). Biochemia się kłania – wątroba produkuje cholesterol, bo powstaje z niego kortyzol. Poza tym przy stresie wzrasta poziom insuliny, wątroba wyrzuca trójglicerydy, co też skutkuje wzrostem cholesterolu. Tarczyca w stresie zatrzymuje jego utylizację..

Wiele osób myśli, że cholesterol pochodzi głównie z jedzenia. To mit – Twoje ciało to bardzo wydajna fabryka, która sama dba o zapasy. Większość cholesterolu produkuje Twoja wątroba (75 – 80%) oraz (w mniejszym stopniu) jelita. To dlatego niektórzy ludzie, mimo bardzo restrykcyjnej diety, wciąż mogą mieć wysoki poziom cholesterolu – ich genetyczna „fabryka” po prostu pracuje na zbyt wysokich obrotach. Dieta to zaledwie 20-25%. Warto pamiętać, że rośliny nie zawierają cholesterolu.
Sam cholesterol nie rozpuszcza się we krwi (podobnie jak tłuszcz w wodzie). Wysoki poziom cholesterolu świadczy zazwyczaj o tym, że coś niedobrego dzieje się w organizmie. Zwykle jest to stan zapalny (jedzenie, choroba itd.). Jest EFEKTEM czegoś, który w nadmiarze może stać się przyczyną. Warto pamiętać, że sam cholesterol nie jest wrogiem – problem pojawia się dopiero wtedy, gdy dochodzi do zachwiania równowagi między cholesterolem LDL („złym”, bo to właśnie ten może się odkładać powodując problemy) a HDL („dobrym”). Oczywistym jest, że jak jest go za dużo, to może dojść do zawału serca, udaru, chorób wieńcowo – naczyniowych. Usunąć należy przede wszystkim PRZYCZYNĘ a nie tylko skutek. 
Jeśli jednak ktoś chce albo jest taka konieczność, żeby “walczyć” ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu, to MOŻNA to robić naturalnymi sposobami – do niczego nie namawiam! Pamiętajcie jednak – wyeliminować przyczynę a nie skutek.
Wrzucam link do skrótu video na temat berberyny – jednego z naturalnych “sprzymierzeńców” – zdrowej alternatywy w „walce” z cholesterolem.
Tu link do oryginału: https://www.youtube.com/watch?v=l3A9_OPtnZw
A tu do źródła: https://www.youtube.com/watch?v=KMVsg9EnbcE&t=152s (jest dostępna w ustawieniach polska ścieżka dźwiękowa).